niedziela, 28 października 2012

mądre rady

"10 przykazań powołania
Bóg woła, powołuje, sprawia, że jesteśmy bliżej
  1. Podstawowe powołanie do Szczęścia
  2. Każde powołanie jest dynamiczne... nieustanny ruch, szukanie, myślenie
    najgorzej jest przestać szukać
  3. Każdy człowiek jest wolny
  4. Nie zapomnij, że w życiu nie można nie wybierać
  5. Współpracuj z Panem Bogiem, słuchaj Go, bądź uważny na Jego słowa
    „Mów Panie, bo sługa Twój słucha"
  6. Szanuj znaki i głosy
  7. Nie stresuj się czasem, nie martw się o przyszłość
    Jeżeli dzisiaj nie wiesz kim masz być, to znaczy że nie musisz
  8. Bądź czujny na anty-powołania
    w każdym powołaniu jest krzyż
  9. Nie pożądaj tego, co nie jest Twoje
    Umiej przegrać, zastawić...
    Nie umieraj jak się coś kończy
  10. Nie bój się przyszłości...
    Powołanie trzeba wymodlić
    „Jeśli Bóg z Nami któż przeciw nam” "

sobota, 27 października 2012

Poezja

"Wiara
Wiara jest wtedy, kiedy ktoś zobaczy
Listek na wodzie albo krople rosy
I wie, że one są - bo są konieczne.
Choćby się oczy zamknęło, marzyło,
Na świecie będzie tylko to, co było,
A liść uniosą dalej wody rzeczne.

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani
Nogę kamieniem i wie, że kamienie
Są po to, żeby nogi nam raniły.
Patrzcie, jak drzewo rzuca długie cienie,
I nasz, i kwiatów cień pada na ziemie:
Co nie ma cienia, istnieć nie ma siły.

Nadzieja
Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
Że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.
Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
I że nic nie ma, tylko się wydaje,
Ale ci właśnie nie mają nadziei.
Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
Cały świat za nim zaraz być przestaje,
Jakby porwały go ręce złodziei. 

Miłość
Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.

Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
Żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.

Słońce
Barwy ze słońca są. A ono nie ma
Żadnej osobnej barwy, bo ma wszystkie.
I cała ziemia jest niby poemat,
A słońce nad nią przedstawia artystę.

Kto chce malować świat w barwnej postaci,
Niechaj nie patrzy nigdy prosto w słońce.
Bo pamięć rzeczy, które widział, straci,
Łzy tylko w oczach zostaną piekące.

Niechaj przyklęknie, twarz ku trawie schyli
I patrzy w promień od ziemi odbity.
Tam znajdzie wszystko, cośmy porzucili:
Gwiazdy i róże, i zmierzchy i świty."
[Czesław Miłosz]