piątek, 10 sierpnia 2012

o Miłości

"Bez miłości jestem wielkim zerem!
Gdybyś stanął nawet na księżycu, a miłości być nie miał - nie masz pojęcia o słońcu.
Gdybyś poznał wszystkie tajemnice morza, a miłości byś nie miał - w twoich oczach nie zaświeci żadna gwiazda.
Gdybyś posiadał bogactwa całego świata, a miłość byś nie miał - twoje serce stanie się "kamieniem".
Gdybyś usłyszał twe imię wymawiane w językach wszystkich narodów świata, a miłości byś nie maił - będziesz tylko żywym trupem. Bez miłości jesteś umarłą istotą.

Możesz być najuboższym, najsłabszym, i najgrzeszniejszym spośród ludzi, ale jeśli masz miłość, możesz żyć. Możesz być trochę przygnębiony zawodem, niepowodzeniem, chorobą, jeśli masz miłość, możesz się ostać. Możesz nie posiadać nawet wielkiego domu, tylko skromny dach nad głową, jeśli masz miłość - wszędzie jesteś u siebie. Możesz nie mieć żadnej posiadłości, ani konta w banku, jeśli masz miłość, jesteś bardzo bogaty.
     Jeśli w tobie jest miłość - masz serce, masz Boga.
Z miłością ma się tak jak ze słońcem.
Kto ma słońce, temu może dużo jeszcze brakować.
Kto słońca nie ma, temu brakuje wszystkiego.
     Dla wielu słońce jest czymś normalnym, zwyczajnym. A ono dzień po dniu dokonuje cudów. Daje światło i ciepło. Przenika chmury, aby mnie zobaczyć i powiedzieć "dzień dobry". Podczas nocy, na drugiej półkuli ziemi, znowu niestrudzenie obdarza ludzi ciepłem i światłem. Usuń słońce, a zapanuje ciemność i chłód. Podobnie ma się i z miłością.
     Gdy wschodzi słońce miłości na horyzoncie ludzkiego życia, ogarnia nas ciepło i promienny nastrój. To, że kocham, nie wyklucza, że może mi jeszcze sporo rzeczy brakować. Gdy znika światło miłości - jego miejsce zajmują ponure cienie, czarna rozpacza i samotność.
Kwiat potrzebuje słońca,
aby być kwiatem
Człowiek, aby być człowiekiem
Potrzebuje miłości."



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz