"To jeden z tych dni kiedy nie mam sił. Teraz mi Ciebie najbardziej brakuje. Gdzie mam Cię szukać i dokąd ma pójść? Ty wiesz najlepiej czego potrzebuję."
...
Dzień zaliczony do tych, które chcę by się jak szybciej skończył... Nie to żebym narzekała, ale jest mi źle i to cholernie źle. Tak jakoś dziwnie...Ehh. Zadziwiające, zawsze jak jest dobrze, wręcz cudownie to się musi posypać. Wiem, że nic nie trwa wiecznie. A może to nie jest wcale tak bezsensu, bo przynajmniej nie jest nudno i drętwo, a życie jest dynamiczne i się zmienia. Może. "W życiu najlepiej kiedy jest nam dobrze i źle, bo kiedy jest nam tylko dobrze-to niedobrze. " [Ks. Twardowski] coś w tym jest, na pewno!
"jeszcze wczoraj to wszystko miało sens. tak chcę to wiedzieć, czy to wszystko co mam (choć niewielki) ma sens? "
"Wiesz, kiedy jest bardzo smutno to kocha się zachody słońca"
"..bo smutek rodzi się z czasu, który upływa a nie zostawia owocu" [Exupery]
...
"Przygniotło ją życie roztrzaskała kolano. Przytulona do kołdry zmawia pacierz pod ścianą. Uciekła z niej miłość i zgubiła się radość. Kiedyś śmiała się częściej dziś uśmiecha się rzadziej. To co dobre pamięta ze zdjęć. Anioł Stróż powyciągał sentymenty z szuflady. Serce je popękało..."
...
Dzień zaliczony do tych, które chcę by się jak szybciej skończył... Nie to żebym narzekała, ale jest mi źle i to cholernie źle. Tak jakoś dziwnie...Ehh. Zadziwiające, zawsze jak jest dobrze, wręcz cudownie to się musi posypać. Wiem, że nic nie trwa wiecznie. A może to nie jest wcale tak bezsensu, bo przynajmniej nie jest nudno i drętwo, a życie jest dynamiczne i się zmienia. Może. "W życiu najlepiej kiedy jest nam dobrze i źle, bo kiedy jest nam tylko dobrze-to niedobrze. " [Ks. Twardowski] coś w tym jest, na pewno!
"jeszcze wczoraj to wszystko miało sens. tak chcę to wiedzieć, czy to wszystko co mam (choć niewielki) ma sens? "
"Wiesz, kiedy jest bardzo smutno to kocha się zachody słońca"
"..bo smutek rodzi się z czasu, który upływa a nie zostawia owocu" [Exupery]
...
"Przygniotło ją życie roztrzaskała kolano. Przytulona do kołdry zmawia pacierz pod ścianą. Uciekła z niej miłość i zgubiła się radość. Kiedyś śmiała się częściej dziś uśmiecha się rzadziej. To co dobre pamięta ze zdjęć. Anioł Stróż powyciągał sentymenty z szuflady. Serce je popękało..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz